Łączna liczba wyświetleń

sobota, 24 maja 2014

Rozdział III

*Louis*
Tak, jak sądziłem w jej laptopie znalazłem okropne rzeczy. Chciałbym być na miejscu Zayn'a i Perrie. Oni tylko zajmują się sprawą zdrady, a nie jakiejś obłąkanej dziewczyny. Tak w ogóle, to wszedłem w folder z filmami. Było tam mnóstwo jej filmów. Ale ona miała tam coś na rodzaj krwi i piła to. Obrzydlistwo! Powiem jej mamie żeby poszła z nią do psychologa i po sprawie. Nie wiem jaki tak naprawdę ona ma problem i nie chcę wiedzieć, ale trawki nie znalazłem. Lecę, bo jeszcze ta jak jej tam. Och, Nathalie! Wróci, to będzie niemiło.
-Ja już idę. -powiedziałem,do Brown.
-Ale znalazł pan tam coś? -zapytała mnie kobieta.
-Nie, mój przyjaciel po fachu Harry jest też psychologiem. To znaczy studiował ten kierunek. Niech pani z nią przyjdzie. Może on się czegoś dowie. -szczerze nie chciałbym żeby Hazza miał z nimi coś wspólnego, ale my jesteśmy od tego by pomagać ludziom. Rozwiązywać różne zagadki i tak dalej. Rozumiesz?*
-Dobrze. -Wyszedłem z jej mieszkania. Chciałbym być już w domu. Jednak nie jest mi to dane. Muszę jeszcze wpaść do biura, po dokumenty, z którymi muszę się zapoznać. Nie wiem, o co chodzi. Po prostu Niall mówił, że ma coś dla mnie. Jakieś papiery. Pff najchętniej poszedł bym do domu, ale pojadę tam wezmę je i spędzę udaną noc z Harry'm!.Wsiadłem do mojego Range Roveru. Odpaliłem samochód i pojechałem do biura.Mijałem już ostatnie skrzyżowanie,gdy nagle czyjaś sylwetka przykuła moją uwagę.Dokładniej, był to wysoki chłopak z kasztanowymi lokami.Ubrany był w czarne jeansy i szary sweter.* Zacząłem podśpiewywać piosenkę mojego autorstwa.Nazwałem ją You & I.Oczywiście piosenka jest o mnie i o Harry'm.
-Not even the Gods above
Can seperate the two of us
No, nothing can come between
You and I
Oh, You and I
Skończyłem. A teraz zastanawiam się, czemu Harry zmierza do tego samego miejsca co ja? Przecież miał zostać w domu. Odpocząć.  ObslugaKlienta czasami mnie wkurza. Zaparkowałem samochód i wszedłem do windy. Wybrałem IV piętro.Po paru chwilach winda oznajmila, że jestem na miejscu. Wszedłem do naszego gabinetu. Harry krzyczał na Niall'a Perrie i Zayn stali zaraz obok. Nawet nie zauważyli, że wszedłem. Postanowiłem jednak wyjść i zaczekać za drzwiami. Zostawiłem je lekko uchylone, by widzieć i słyszeć co robia i mówią.
-Nie możesz mu tego dać, Niall błagam cię!-krzyczał zrozpaczony Harry.
-Ale to list do niego!-powiedział spokojnie Niall.
-Błagam,nie chcę żeby on niepotrzebnie się zamartwiał!-o co w tym wszystkim chodzi?
-Czyli wiesz, co w nim pisze?-zapytał Zayn unosząc lewą brew w górę
-No tak, bo to ja wysłałem mu ten list.-już ledwo powstrzymywałem się przed wpadnięciem tam i zapytaniem, o co chodzi, ale przecież oni i tak by mi nie powiedzieli.
-Co w nim napisałeś?-spytała Perrie.
-O tym jaki jestem naprawdę. O mojej przeszłości.-powiedział.Malik westchnął.
-Już czas żeby się dowiedział prawda?-powiedział poważnym tonem Z.
-Tak, ale ja się boję.
-Harry, daj mu go. Wszystko będzie dobrze.-Perrie pogłaskała go reką po plecach.
-No dobra. Prawdopodobnie on już tu jest. -Harry zrezygnowany opadł na kanapę. Teraz czas na moje wejście tak? Okey.
-Hej wszystkim.-powiedziałem wchodząc jak gdyby nigdy nic nie zaszło i nic nie widziałem.-Harry.-westchnąłem.
-Wiem Lou, wiem.-tylko tyle powiedział
-To gdzie ten list?-zwróciłem się do Niall'a.
-Proszę.-podał mi list.
-Dzięki,kocie wracasz ze mną?-spytałem moją miłość.
-Tak.-powiedział.

*-Tutaj postać, a dokładniej Harry zwraca się bezpośrednio do czytelnika, czyli do ciebie
**-Ubrał się tak samo jak w teledysku do You & I
Wydaje mi się, że ten rozdział jest beznadziejny. Wy też tak sądzicie? Napiszcie w kom. 1-3kom-new rozdział. Sorry za błędy.Lovki ♥♡♥☆♡

3 komentarze:

  1. O mój boże po prostu nie.! Nie mogę w to uwierzyć.! Ten rozdział jest tak inny od poprzednich pod względem gramatycznym, że brak mi słów. :) Jeszcze nie jest idealnie, ale o wiele lepiej :) Interpunkcja, wielkie litery, spacje. Widać, że to dopracowałaś i się postarałaś :)
    btw. jeśli możesz to kiedy dodasz następny rozdział daj znać na głównej w grupie lub na tt, bo w komentarzach nie zawsze zwraca się na to uwagę. :) @OlkaWasiak btw. powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na następny! ;3 świetny blog

    OdpowiedzUsuń